poniedziałek, 24 marca 2014

Od kuchni... do kuchni...

Wiosna nieco się wystraszyła i wycofała... Ale to dobrze... Wiosenny deszcz... Niech pada... I tak w ciągu kilku tygodni świat zmieni się nie do poznania:)... A póki co można dodawać sobie kolorów do woli... Wypatrzyłam gdzieś ten wzorek łapek kuchennych... Urzekł mnie... I teraz powstają te drobiazgi we wszystkich kolorach.... Scarlet :))





A skoro kuchnia to i książka kucharska... zupełnie nietypowa.... "Dzika kuchnia"... Dawkuję ją, co jest ogromną przyjemnością, bo jest i zadziwiająca i pięknie wydana:) Przyroda się budzi... i tyle nam daje...


A to moje dzierganie i czytanie dość nietypowe, wrzucam do Maknety w ramach cotygodniowych spotkań:)


I przypominam Wam o chwaleniu się swoimi włóczkowymi pracami i... procesem twórczym:)... Wrzucajcie je do galeryjki tutaj... Bądźmy dla siebie inspiracją i wsparciem... Kolejna wystawa już w środę:)


Pozdrawiam kolorowo:)

16 komentarzy:

  1. Książka musi być ciekawa. Niestety moja rodzina nie chce jeść pokrzywy, ani bzu w naleśniku. Twoje łapki są śliczne. Bardzo mi się podobają te subtelne kwiatuszki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i właśnie to jest w niej najfajniejsze - wcale nie już stereotypowe pokrzywy, ale np. mniszek ze smalcem po francusku, albo... piwo z mniszka (tak mi się otworzyło) :)) Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Ale kochane te łapki kuchenne!! :) Super są!! I te pastele...mmm.... i skąd się wziął u Ciebie mój błękitny olkuski rondelek?:) :) :) hihi Przydaje się do aranżacji:)
    Zapraszam do siebie w odwiedziny, dzisiaj mój pierwszy blogowniczy dzień:)
    Pozdrawiam wiosennie:)
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
  3. Łapki są świetne, bardzo eleganckie, do mojej kuchni chętnie bym zgarnęła tą pomarańczową:)) Pozdrawiam Kasia:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta pomarańczowa jest w rzeczywistości żółta. Tak czy siak, pasowałaby do Twoich energetycznych :) Pozdrawiam

      Usuń
  4. Prześliczny jest ten wzór, nie dziwię się, że Cię urzekł:) A mnie urzekły kolory Twoich łapek:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. A u Ciebie jak zwykle klimacik :) Cudne pastele i sploty dziergane :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak pisałam już, książkę pewnie zakupię jak tylko dorwę wolne środki. Widziałam kilka odcinków programu z panem Łuczajem na kuchniaTV.

    A serwetki jak zwykle śliczne.

    OdpowiedzUsuń
  7. jak pięknie, żółto i wiosennie :)

    zapraszam do mnie w odwiedziny
    http://lesia-rekodzielo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajniutki ten wzorek i śliczne kolorki! Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny wzór i piękne kolory. Muszę wypróbować, jeszcze nie robiłam serwetek, ani łapek:) Póki co wciągnęły mnie lalki, ale czas na odmianę:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie kolorowe cudeńka to aż przyjemnie się dzierga :)

    OdpowiedzUsuń

.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...