wtorek, 18 marca 2014

Nie samym dzierganiem człowiek żyje...

Ostatnio chusta, dzisiaj chusta... Nudno :) Ale co tam.... Zaczarowały mnie skutecznie te wszystkie wielokolorowe moteczki i jakoś odpuścić nie mogę. Te niebieskości poniżej to opisywana już Delight Dropsa. Wzór ten co poprzednio... inne wykończenie. Gdyby ktoś chciał się pobawić to zapraszam na zakupy :) Szydełko jest zwykle włóczkożerne, wiem, że dziewczyny robiące na drutach zużywają na chustę 4 motki, tutaj trzeba dorzucić jeszcze jeden...
Aha, dołączam w tym tygodniu do zabawy u Maknety, która zaprasza na wspólne dzierganie i czytanie... Chyba jednak co tydzień nowa książka się u mnie nie pojawi :)


Małgorzata Rejmer "Bukareszt. Kurz i krew" - poruszające eseje o losach ludzi, żyjących w Rumunii. W kontekście tego, co się dzieje za naszą wschodnią granicą, tym bardziej warte przeczytania... Trzeba je tylko dawkować, bo czasem... bolą...

 




I jeszcze jedno: modyfikuję nieco włóczkowe afirmacje. Dołączajcie również prace w trakcie roboty :)

Pozdrawiam 

20 komentarzy:

  1. Piękne są te Twoje szydełkowe dzieła, ja jednak z szydełkiem kiepsko sobie radzę, więc raczej się nie porwę na taki projekt... natomiast włóczka jest śliczna i może wykorzystam ją na chustę, ale... na drutach :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz jak to jest... ja na drutach mimo, że czasem robię, to jakoś zdecydowanie preferuję szydełko. A z "delightów" pięknie wychodzą chusty entrelac:)

      Usuń
  2. Włóczka piękna, chusta zapowiada się ciekawie:))) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię podziwiać te Twoje dzieła :-) Chusty bardzo mi się podobają .. w sumie ja jeszcze żadnej nie robiłam :-( i chyba najwyższy czas spróbować ;-)
    Piękna ta wełenka .. jakoś nie spojrzałam na nią podczas składania zamówienia i teraz żałuję :-( No ,ale co się odwlecze , to nie uciecze :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Ja chyba przerzucę się na poncha (?) - wiatr im nie straszny :) Pozdrawiam

      Usuń
  4. Śliczne Twoje chusty zachwycają niezmiernie:) ..i trzeba zaznaczyć, jako modelki dumnie prezentują się w kadrze:) Cudne!!! Uwielbiam!!!:) ..przyznaję, że włóczka dropsa jest fantastyczna! Ja z reguły tworzę małe rzeczy (i w małych ślicznie drops się zachowuje:) do chusty jeszcze kawałek drogi;) aczkolwiek gdy nadejdzie ten odpowiedni czas:) skorzystam z delightów:)) bo jak dla mnie kolorki pięknie się mieszają:) Polecam zakupy tychże piękności w Galeryjce:)
    Pozdrawiam cieplutko!:)
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję Ci bardzo Kamilo... w imieniu swoim i chust :)

      Usuń
  5. Śliczne i takie radosne są twoje chusty. Ja też bawię się z Maknetą, bo i tak czytam, choć twojej pozycji nie znam. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby jeszcze można było dziergać i czytać równocześnie :) Audiobooków jakoś nie trawię :)

      Usuń
  6. Chustę mam na liście rzeczy do wydziergania:) Tylko szkoda, że doba taka krótka:) Włóczka i chusta piękne, ale mnie najbardziej zachwyciły Twoje zdjęcia:) Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  7. a no nie samym dzierganiem ... ale przede wszystkim ;)

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne te twoje chusty :)

    Zapraszam do mnie na nowy post i na candy :
    http://lesia-rekodzielo.blogspot.com
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. piękne te twoje chusty

    Zapraszam do mnie na nowy post i na candy :
    http://lesia-rekodzielo.blogspot.com
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chusta piekna i piekna wloczka. Czy moge zapytac co to za wzor?
    Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna chusta! Ja przepadłam z kominami :) No, teraz już nie, bo w końcu wiosna :) Lektura ciekawa, a i trudna na pewno-emocjonalnie..

    OdpowiedzUsuń

.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...