wtorek, 18 lutego 2014

Rozkosz :))

Skoro obiecałam więcej fotek, aktualnie zaprzątających moją uwagę, włóczek - oto i one... Delight Drops w całej okazałości... No powiedzmy, że w całej :)... A jakże te włóczki pięknie pachną wełną - moi domownicy patrzą na mnie dziwnie, gdy zatapiam w motku nos... no prawdziwa rozkosz :)) Wąchacie może włóczki? 



 






No i jak się Wam podobają? 
Pozdrawiam kolorowo:)

Sylwia


8 komentarzy:

  1. Piękne kolorki :) Rozumiem, że jest to mieszanka wełny oraz akrylu?
    Co do wąchania włóczek i nie tylko ;): ja także obwąchuję motki :) I stwierdzam, że najbardziej podoba mi się zapach takiego najtańszego akrylu (np. polska Mimoza), jest on taki lekko słodkawy, podobnie pachną mieszanki akrylu z wełną :) Bawełna np. jak dla mnie nie ma zapachu... A co do zapachów: moim zboczeniem jest obwąchiwanie nowych książek oraz świeżych gazet ;) I to nie tylko w domu...

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak!!! Książki i gazety!!! Dlatego żadna księgarnia internetowa nie zastąpi realnej :)) To 75 % wełny:)

      Usuń
  2. Prześliczne melanże :)
    A wy tak na serio z tym wąchaniem ;), ja to wąchaniem wszystko co mam zjeść, jak mi nie podejdzie zapach to nie tknę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam, zrobiłam sweterek z delight oliwka rdza i śliwka - numeru nie pamiętam. Włóczka jakościowo taka sobie - nierówno skręcona rozdziawiała się znienacka, dziwne supły w motkach - fakt nie we wszystkich... ale można to było połączyć skrętem zamiast wiązać. Sweterek cieplutki, milasty, dobrze się nosi i mechaci tak jak wełna potrafi.
    Niby cienizna a sweterek grzeje aż miło:-))) No i trzeba uważać przy podciąganiu rękawów bo wełna się rozłazi i robią się dziury....

    W sumie jestem zadowolona, że udało mi się w końcu dobrać sekwencję kolorów przy robieniu rękawów.

    Pozdrawiam
    ma
    p.s. Fotki mogę przesłać na maila.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za opinię... Bardzo chętnie obejrzę sweterek:)

      Usuń
  4. Śliczne są:) 2 i 4 podobają mi się najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ten ostatni - tęczowy, to dppiero czadzik :)
    koiecznie muszę do niego wrócić - muszę tylko coś na niego wymyslić (i pokończyć rozpoczęte robótki...)

    OdpowiedzUsuń

.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...