poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Wakacyjne inspiracje...

Każdy wyjazd, krótszy czy dłuższy, jest inspiracją. Zostawia po sobie zapachy, kolory, faktury. Z ostatniego, dwie najbardziej nie dają mi spokoju - oczywiście w sensie pozytywnym, jako inspiracje do aktywności przeróżnych. Absolutny numer jeden: kamienie - przepiękne, z duńskich plaży morza północnego. Najbardziej mnie urzekły te duże jasno popielate, właściwie nie mam dla tego koloru dobrego określenia, których kilka przywiozłam i żałuję, że tak mało:) Są piękne, chłodne, gładkie...
Numer dwa nie wymaga opuszczania kraju: wrzosy - zresztą  jak co roku. Coś jest takiego w tych małych krzewinkach, że ciągle urzekają. I jak co roku mam w planach założyć w ogrodzie DUŻE wrzosowisko.
Pozdrawiam ciepło zaglądających:)

środa, 14 sierpnia 2013

Człowiek żyje wspomnieniami i planami?...

Przecież i tak każda chwila w mgnieniu oka staje się przeszłością , a to co za chwil kilka to przyszłość...


wtorek, 13 sierpnia 2013

Koniec wakacyjnego leniuchowania...

Pora na powolne nabieranie tempa po trybie wakacyjnym. Wprawdzie teraz licznik stanął (po 5 tysiącach!) jeśli chodzi o przemierzanie świata, ale w zupełnie niedosłownie ustawiony na "0" musi zacząć odmierzać nowy etap w życiu. Póki co - koniec wakacyjnego leniuchowania... no może - prawie koniec ;)
Pozdrawiam nadal wakacyjnie :)

.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...