poniedziałek, 24 czerwca 2013

Na gorąco... jedno spojrzenie...

Upały minęły... A ja wrzucam trzy z kilkuset fotek z podróży... Takie jedno spojrzenie na kilka delikatnych trawek...

Z pozdrowieniami :)




piątek, 14 czerwca 2013

Skojarzenie...

Jako, że czeka mnie lada chwila dłuuuga podróż... dzisiaj skojarzenie zmotoryzowane... Mam nadzieję, że nasze autko spisze się na medal i los jego czterech kółek, jak na załączonych obrazkach, to daleka przyszłość... Nie cierpię zużytych opon wykorzystywanych w różnych przydomowych "aranżacjach" taki duch (upiór) mało estetycznej przeszłości. Niemniej jednak ten recycling poniżej jest całkiem całkiem :)
- wersja nowoczesna:
 1.
 2.
i bardziej... klasyczna:

Nawet to podwórkowe wykorzystanie już tak nie gryzie w oczy :)


Pozdrawiam ciepło wszystkich zaglądających

niedziela, 9 czerwca 2013

Drugie życie słoika...cz.3

W trzeciej odsłonie, niekoniecznie ostatniej, słodkie wykorzystanie słoiczków... chociaż niekoniecznie przetworowe :) Zobaczcie czyż nie urocze?




Wszystkiego pysznego na najbliższe dni :)

sobota, 8 czerwca 2013

Drugie życie słoika...cz.2

Idąc za ciosem... Bardziej nietypowe wykorzystanie słoiczków (a swoją drogą te słoiki przygnał chyba zbliżający się sezon owocowo - słoikowy:)) Dzisiaj zdecydowanie niespożywcze wykorzystanie, którego w necie zatrzęsienie:
Po pierwsze - w najbardziej ulubionym przeze mnie zestawieniu z surowym, "wiekowym" drewnem:

 1.

Dowolna liczba wiszących słoików, jako alternatywa dla tradycyjnych kloszów, tutaj również w połączeniu z wyszperanymi sprzętami wiejskimi:

Mogą nawet nie świecić, tylko kryć w sobie mniej lub bardziej kolorowe przewody

Kto nie chce bawić się w elektryka, może wykorzystać słoiczki jako świeczniki dla tealightów, w mniej lub bardziej wyszukanej formie. Osobiście najbardziej lubię nietypowe słoiczki z wytłaczanymi wzorkami, które podświetlone dają przecudne refleksy :)

 4.


W wersji ogrodowej:
A jak ogród to musi na koniec być w zestawieniu z kwiatami: 

Z pozdrowieniami :)

czwartek, 6 czerwca 2013

Drugie życie słoika...cz.1 :)

Ależ ja lubię takie rzeczy :) Niby zwykłe słoiki....
a jednak....cudownie  metaliczne

i .... pastelowe


i jeszcze takie, całkiem niepozorne,  pięknie zastępujące wyszukane wazony


Dostrzegajcie piękno w niechcianych rzeczach...
 Pozdrawiam serdecznie :)

środa, 5 czerwca 2013

Na smuteczki....

Paskudne dni... A deszcz w tym wszystkim i tak najmniej uciążliwy... Na poprawę nastroju w ruch poszło szydełko... A wrzucam parę starych prac, w kolorystyce zbliżonej do poprzedniej, poupychanych po różnych kątach domu i w każdym niemal koszyku w towarzystwie... różnym... A co tam...





Zapraszam na kubek gorącej herbaty z cytryną. To najlepsze lekarstwo na smuteczki... no może oprócz czekolady z orzechami :)

.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...