wtorek, 26 listopada 2013

Nieco sentymentalnie...

Spadł pierwszy śnieg... Trochę skromnie, jak na razie, dał znać, że jednak zima, że wielkimi krokami idą święta... Lubicie końcówkę roku? Owszem święta - czas magiczny, piękny, wyjątkowy, radosny... Czasami jednak zamiast przedświątecznej gorączki i bieganiny, dopada mnie świadomość upływu czasu... że to już kolejne święta, kolejny rok, jakieś podsumowania... na szczęście też plany. A plany u mnie wielkie :)...Takie sentymentalne nastroje... Jeszcze całkiem jesienne... :)




Dziękuję za Wasze odwiedziny :)
Pozdrawiam listopadowo...

4 komentarze:

  1. Mój ostatni wpis też w takich nastrojach... :)
    Podoba mi sie to, co w koszyku :) Zdjęcia jak zwykle urzekają!
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widać to taki refleksyjny czas... dla refleksyjnych ludzi :)

      Usuń
  2. Hmm...u mnie też tak "nastrojowo";)
    A co ciekawe, wczoraj zrobiłam taki kwiatuszek, jak u Ciebie w koszyczku, czyli klimat sprzyja ku dzierganiu:)
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzierganie symultaniczne napędzane siłą wyższą :):)

      Usuń

.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...