sobota, 5 października 2013

Każdy ma jakiegoś bzika...

Zaszalałam. Trafiłam wczoraj pierwszy raz do sklepu z pięknymi włóczkami świata. No i przepadłam:) Nie da się w tym całym wielobarwnym bogactwie nie znaleźć czegoś dla siebie. Kupiłam dwa moteczki... w cenie jak 10 "zwyczajnych". Nie ma dla mnie nic przyjemniejszego niż zakupy w dwóch rodzajach sklepów - z włóczkami i księgarniach... kiedy można dotknąć, powąchać, przekładać. Internet tego nie zastąpi:)... Powstaje teraz cudowna mgiełka robiona na, też kupionych wczoraj, ślicznych grubasach:) Moher, jedwab - majątek. Mięciutka wełna jako druga nitka. Już uwielbiam ten otulacz...

 



Miłego weekendu:) 



4 komentarze:

  1. Witam, czy może Pani napisać nazwę firmy produkującej takie druty? Ewentualnie, gdzie można kupić, pozdrawiam, Nina:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Odsyłam na stronę http://www.amiqs.pl/szczegoly,210_druty_drewniane_na_zylce_80_cm-10_mm.html Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również ginę w otchłani takich sklepów ;)

    OdpowiedzUsuń

.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...